Urlop to doskonały czas na kulinarne eksperymenty, szczególnie jeśli jeszcze ma kto degustować rezultaty tych kuchennych rewolucji. Poniedziałek upływa pod znakiem kolejnej babki, która – jak na razie – wysuwa się na prowadzenie. Szybka i łatwa, a na dodatek niezwykle delikatna, przywodząca na myśl piernika. Nie wiem, czy górnicy w kopalniach znają na nią przepis, ale ja na pewno. A dziś dzielę się nim z Wami.
Babka górnicza
Składniki:
- 2 szklanki mąki;
- 1 szklanka mleka;
- 0,5 kostki margaryny,
- 1 jajko;
- 1 szklanka cukru;
- 2 łyżki słodkiego dżemu;
- 2 łyżeczki sody;
- pół łyżeczki cynamonu i łyżeczka kakao
Wykonanie:
Margarynę, jajko, cukier i dżem utrzeć mikserem na gładką masę. Dodać cynamon i kakao, mąkę, mleko i sodę. Można też włożyć rodzynki i posiekane orzechy. Ciasto wylać do formy i piec ok. 40 minut. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.
fot. J.Gul |
Takie słodkości cieszą się uznaniem w naszej rodzince. W zasadzie przepis mamy taki sam, tylko u mnie są dwa jajka. :)
OdpowiedzUsuńBookendorfina
U mnie też rodzinka uwielbia babki. Ta wyjątkowo przypadła im do ustu:-)
Usuń